Wysokie kary za fałszowanie czasu pracy

Małopolscy inspektorzy transportu drogowego skontrolowali dwie ciężarówki, których kierowcy zakłócali prawidłowe działanie tachografu. Podczas rzeczywistej jazdy rejestrowali fikcyjne odpoczynki.

Szoferów stosujących zabronione praktyki zatrzymano do rutynowej kontroli drogowej w środę i czwartek, 7-8 listopada.

Pierwsza kontrola dotyczyła ciężarówki należącej do macedońskiego przewoźnika. Kierujący od dnia 11 października bieżącego roku do chwili kontroli nie rejestrował za pomocą tachografu wszystkich danych o ruchu pojazdu, prędkości, przebytej drodze i aktywności kierowcy. W tym celu używał wyłącznik tachografu, uruchamiany w momencie  przyłożenia magnesu do wyświetlacza radioodbiornika zamontowanego w pojeździe. Ciężarówka została skierowana do uprawnionego warsztatu, w którym usunięto zabronioną przeróbkę instalacji tachografu.

Zagraniczny szofer został ukarany mandatem w kwocie 2 tysięcy złotych. Wobec przewoźnika toczy się postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary w wysokości 12 tys. zł.

Podczas drugiej kontroli niedozwolony proceder oszukiwania zapisów tachografu inspektorzy udowodnili kierowcy ciężarówki należącej do polskiego przedsiębiorcy, którą przewożono stal. Szofer posługiwał się magnesem w celu fałszowania swoich autentycznych aktywności. Przewoźnikowi grozi teraz 10 tys. zł. kary.