Tragiczny wypadek z udziałem ciężarówki w Tychach

Do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem ciągnika siodłowego z naczepą wypełnioną węglem i samochodu osobowego doszło we wtorek, 8 sierpnia 2017 r. w Tychach. W wyniku zdarzenia kobieta kierująca samochodem osobowym zginęła na miejscu. Ze wstępnych ustaleń inspektorów transportu drogowego wynika, że pojazd ciężarowy wywrócił się z powodu nadmiernej prędkości przy pokonywaniu zakrętu drogi.

Wypadek miał miejsce ok. godz. 11:50 w Tychach, na łączniku ul. Boya – Żeleńskiego z drogą krajową nr 86 (w kierunku na Katowice). Ciągnik siodłowy z naczepą wypełnioną ok. 20 t węgla wywrócił się na zakręcie, przygniatając samochód osobowy, którym podróżowało trzy osoby. Żeby wydobyć pasażerów z samochodu osobowego, trzeba było podnieść ciągnik z naczepą i zebrać wysypany węgiel. Zarówno oni, jak i kierowca ciężarówki zostali wydobyci przez Straż Pożarną. Kobieta kierująca samochodem osobowym poniosła śmierć na miejscu.

Na miejscu zdarzenia pracowali policyjni technicy, grupa dochodzeniowo – śledcza, inspektorzy z WITD w Katowicach oraz prokurator. Ze wstępnych ustaleń inspektorów transportu drogowego wynika, że samochód ciężarowy wywrócił się z powodu nadmiernej prędkości przy pokonywaniu zakrętu drogi. Inspektorzy, uczestniczący w ustalaniu przyczyn wypadku, odczytali dane z wykresówki znajdującej się w tachografie w chwili zdarzenia. Wstępna jej analiza wskazuje na bardzo dużą prędkość w chwili wejścia pojazdu w zakręt. Świadkowie twierdzą, że w pewnym momencie pojazd jechał na kołach tylko z jednej strony. Kierowca ciężarówki przekonywał, że bardzo często jeździł po węgiel do kopalni, więc zna drogę.

Ofiarą wypadku jest Polka, która na stałe mieszkała w Macedonii i przyjechała do kraju, żeby odwiedzić rodzinę. W samochodzie znajdowała się jeszcze jej matka i mąż.

Wyjaśnieniem okoliczności i przyczyn wypadku zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Tychach. Kierujący ciężarówką został tymczasowo aresztowany.