„Szuflada” zamiast cyfrowego tachografu

Tachograf analogowy zamiast cyfrowego zamontowany był w pojeździe polskiego przewoźnika. Przedsiębiorcę czeka teraz postępowanie administracyjne, które może skutkować karą rzędu 3 tysięcy złotych.

W tym przypadku o wszczęciu postępowania administracyjnego wobec przewoźnika zdecydowała data dopuszczenia pojazdu do ruchu. Scanię, którą transportowano artykuły spożywcze zarejestrowano, czyli po raz pierwszy dopuszczono do ruchu 11 grudnia 2006 roku – wynikało z dowodu rejestracyjnego pojazdu skontrolowanego przez inspektorów ITD z Piły. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pojazdy dopuszczone po raz pierwszy do ruchu po 1 maja 2006 roku powinny być wyposażone w tachografy cyfrowe. Używanie tachografu analogowego zamiast cyfrowego jest w takich przypadkach traktowane tak, jakby w pojeździe w ogóle nie było tachografu.

Postępowanie administracyjne wszczęte wobec przewoźnika za brak właściwego tachografu jest zagrożone karą rzędu 3 tysięcy złotych.