Niezgłoszony do systemu SENT tytoń ukryty wśród towarów niebezpiecznych

Wszczęciem postępowania wyjaśniającego przez funkcjonariuszy Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego zakończyła się rutynowa kontrola drogowa ciągnika siodłowego z naczepą, którego zatrzymali na autostradzie A1 katowiccy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Okazało się, że pojazdem tym przewożono niebezpieczne materiały i 33 paczki suszu tytoniowego, który nie został zgłoszony do systemu SENT.

W czwartek (9 listopada 2017 r.) inspektorzy z wodzisławskiego oddziału WITD w Katowicach prowadzili działania na autostradzie A1. Zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą, oznakowany tablicami barwy pomarańczowej z przodu i z tyłu. Pojazdem, należącym do polskiego przewoźnika, przewożono opakowania z niebezpiecznymi substancjami. Kierowca okazał do kontroli niezbędne dokumenty, w tym również związane z przewozem towarów niebezpiecznych. Inspektor ITD postanowił dokonać oceny prawidłowości oznakowania przesyłek oraz policzyć ich ilość. W wyniku tego stwierdził, że we wnętrzu naczepy znajduje się więcej opakowań, niż zadeklarowano w dokumencie przewozowym. Kierowcy polecono otwarcie paczek, które nie zawierają materiałów niebezpiecznych. Okazało się, że oprócz przewożonych materiałów klasy 8 umowy ADR, w ładowni znajdowały się 33 opakowania suszu tytoniowego, zapakowane w 180-kilogramowe pudła.

Ponieważ susz tytoniowy jest towarem wrażliwym i znajduje się na liście towarów podlegających obowiązkowi zgłoszenia, inspektor ITD podjął czynności zgodnie z ustawą o monitorowaniu przewozu drogowego towarów. Okazało się, że kontrolowany przewóz tytoniu odbywa się bez numeru referencyjnego, potwierdzającego zgłoszenie przewozu w systemie SENT.

Po stwierdzeniu, że przewoźnik nie dokonał zgłoszenia w systemie SENT, inspektorzy ITD sporządzili stosowny protokół i wezwali na miejsce kontroli funkcjonariuszy Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego, którzy wszczęli postępowanie w tej sprawie. W tym czasie przewoźnik zgłosił towar w systemie SENT i uzyskał numer referencyjny. Jednak kontrolujący posiadają liczne dowody potwierdzające zarówno dokładną godzinę zatrzymania do kontroli, jak i trasę, jaką wcześniej pokonał pojazd z ładunkiem.