Na „dotarciu” z wyłącznikiem

Dwie nowe ciężarówki, wyposażone w niedozwolone urządzenia pozwalające na manipulację czasem pracy kierowcy, zatrzymali do kontroli drogowej lubelscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Oba pojazdy czekała przymusowa wizyta w serwisie tachografów, gdzie wymontowano zabronione instalacje.

W czwartek, 12 kwietnia 2018 r. na terenie województwa lubelskiego inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali do kontroli dwa ciągniki siodłowe z naczepami chłodniczymi, należące do tego samego rosyjskiego przewoźnika. Pojazdy te były wyprodukowane w bieżącym roku, a z posiadanych przez Inspekcję informacji wynikało, że był to ich pierwszy przejazd przez terytorium Polski.

Podczas wnikliwej kontroli inspektorzy stwierdzili, że już przed pierwszą jazdą nowe ciężarówki zostały doposażone w niedozwolone systemy służące manipulacji czasem pracy kierowców. Urządzenia pozwalały na fałszowanie czasu pracy szoferów. Tachograf mógł bowiem rejestrować odpoczynek w czasie, gdy kierowca w rzeczywistości prowadził pojazd.

Ciężarówki zostały skierowane do uprawnionego serwisu tachografów, gdzie wymontowano niedozwolone urządzenia. Następnie dokonano ponownej kalibracji tachografów. Po uiszczeniu opłat warsztatowych, mandatów oraz wymaganych w tym przypadku kaucji na poczet przyszłej kary dla przewoźnika, kierowcy mogli kontynuować podróż.

Dodatkową konsekwencją dla właściciela ciężarówek będzie prawdopodobnie zerwanie umowy gwarancyjnej producenta pojazdów, ponieważ użytkownik dokonał w nich niedopuszczalnej modyfikacji instalacji elektryczno-informatycznej.