Cysterna podwójnego zagrożenia

Kierowca estońskiej ciężarówki z cysterną wypełnioną toksyczną substancją używał niedozwolonego wyłącznika tachografu podczas jazdy. Oszustwo wykryli podkarpaccy inspektorzy transportu drogowego. Zatrzymali pojazd, ponieważ jego oznakowanie nie spełniało wymogów umowy ADR. 

W czwartek, 7 czerwca inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Rzeszowie prowadzili kontrole pojazdów na odcinku drogi ekspresowej nr S19 w okolicach Sokołowa Małopolskiego na terenie powiatu rzeszowskiego. W pewnym momencie ich uwagę przyciągnął estoński ciągnik siodłowy z cysterną przewożącą 24 tony towaru niebezpiecznego o właściwościach toksycznych. Zamontowana na pojeździe tablica barwy pomarańczowej była bowiem niezgodna z przepisami umowy ADR.

Kontrolujący zatrzymali ciężarówkę, żeby sprawdzić m.in. uprawnienia kierowcy i przewoźnika, czas pracy kierującego oraz stan techniczny pojazdów. Szybko okazało się, że nieprawidłowa tablica stanowiła dopiero wierzchołek góry lodowej.

Podczas analizy czasu pracy kierowcy, inspektorów zastanowił nienaturalny gwałtowany wzrost prędkości od 0 do 77 km/h w ciągu jednej sekundy. Początkowo kierowca z całą stanowczością zaprzeczał, aby fałszował swój czas pracy. Dopiero po okazaniu mapy internetowej, obrazującej faktyczną ilość kilometrów przebytych w momencie gwałtowanego wzrostu prędkości przyznał, że używał niedozwolonego wyłącznika tachografu.

Konsekwencją kontroli było skierowanie ciężarówki z cysterną na parking strzeżony do momentu opłacenia wymaganej kaucji na poczet przyszłej kary i nakazanie wykonania ponownej legalizacji tachografu zainstalowanego w pojeździe. Wobec zagranicznego przewoźnika toczy się postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej w kwocie 6 tysięcy złotych w zakresie ustawy o transporcie drogowym oraz 200 zł w zakresie ustawy o przewozie towarów niebezpiecznych. Natomiast kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. zł za używanie niedozwolonego urządzenia dodatkowego, wpływającego na niewłaściwe działanie tachografu.

Manipulowanie czasem pracy kierowcy to bardzo poważne naruszenie. Aż strach pomyśleć, co mogłoby się wydarzyć, gdy przez zmęczenie kierowcy doszło do wypadku powodującego uwolnienie przewożonego towaru niebezpiecznego. Dlatego kontrole pojazdów wykonujących przewóz towarów niebezpiecznych oraz czasu pracy kierowców są dla Inspekcji Transportu Drogowego priorytetowymi zadaniami.