Białoruski kierowca na dwóch kartach

Notorycznie przekraczał normy czasu pracy. Białoruski kierowca, kontrolowany przez ITD, próbował ukryć oszustwo, używając cudzej karty do tachografu. Słono zapłacił za popełnione wykroczenia.

Kierowca zatrzymany do kontroli przez inspektorów ITD w Siewierzu, przewoził stal z Rosji do Słowacji. Białorusin okazał kontrolującym dokumenty, w tym swoją kartę kierowcy. Dane zarejestrowane na karcie nie budziły zastrzeżeń, ale  z danych w tachografie wynikało, że na przemian z kontrolowanym, pojazd prowadził także inny kierowca. Szofer przyznał, że używał cudzej karty. Nielegalnie używanej karty nie było jednak w pojeździe. Jak tłumaczył kierowca, praktyką jego pracodawcy jest pozostawienie takiej karty w siedzibie przedsiębiorstwa. Przewoźnik liczył, że w ten sposób uda się oszukać polską Inspekcję.

Za używanie cudzej karty i popełnione naruszenia z zakresu czasu pracy, białoruski przewoźnik zapłacił kaucję maksymalnej wysokości – 12 tysięcy złotych. Kierowca został ukarany mandatami karnymi na łączną kwotę ponad 8,5 tysiąca złotych. Do czasu odebrania odpoczynku zakazano mu dalszej jazdy.